Kronika: Wojna, pokój, wojna.

Przygotowane pod panowaniem władcy: Sil Der' Anam.

niedziela, 8. sierpnia Anno Domini 1010

Księstwo: Osmaniyye

Pierwsza wojna z Puritanią dla Osmaniyye nie okazała się tak trudna i krwawa jak Wenar i Anam zakładali.

Siły Elioda podzieliły się, 600 ludzi broniło dostępu ku rodzimym ziemiom Kelevanu na wysokości House of Takeda, 580 ruszyło przez Nowy Saraj do Tatarstanu. Oba miasta Osmaniyye opuszczone przez poddanych Anama zostały, w pierwszym Eliod pozostawił 200 swych ludzi w drugim resztę.

Wenar początkowo jako dowódca w gorszej sytuacji się znajdował - do dyspozycji w regionie znacznie mniej sił posiadał - naprzeciw siłom pod House of Takada stanęły Ordu Batida, Guneyde, Yukesar, Dogu oraz mieszkańcy Nowego Saraju i część obywateli Sarmakandy - razem 500 ludzi.

Blisko tydzień stan ten dla Osmaniyye wyjątkowo niewygodny miejsce miał - blisko tydzień trwało dotarcie Ordu Kuzeyde do Nowego Saraju.
Wynik szturmu na miasto żadnego z dowódców Ordu nie zdziwił, zdziwiły zaś wszystkich straty wśród najpotężniejszej Elity Osmaniyye - 0, słownie zero, po drugiej stronie 195, 5 w niewoli...

Cztery dni później Ordu Kuzeyde, Odagi i 120 chłopów z Solen En Marium wycięło załogę i mieszkańców Tatarstanu. Wśród 380 ludzi Elioda 150 miano wojowników nosiło. W bitwie po stronie sił Ordu poległo 70 chłopów i 3 wojów - dla owej trójki pięć dni później wielką ceremonię pogrzebową w stolicy przygotowano, ich imiona na kartach historii wyryte zostały.

Po szturmach Nowego Saraju i Tatarstanu morale Elioda znacznie spadło, resztę sił zawrócił w głąb swych ziem.
Anam uważał iż dalsza wojna zbyt na gospodarce państwa jego odbić by się mogła i mimo militarnie dogodnego momentu do inwazji na ziemie Puritanii - kazał bratu swemu zawrócić.

*************************************************************

Pokój - dla ludu Osmaniyye znaczący nie więcej jak lizanie ran po wcześniejszej i przygotowanie sił na następną wojnę.

*************************************************************

Co wewnątrz ziem sług Allacha działo się? Ludzie się rodzili, pracowali, budowali, strugali, wytapiali, kuli i ćwiczyli. - Cóż, że innego w okresie miedzy wojennym czynić można?

Więcej działo się w innych częściach świata.

W owym czasie Kabbir władany przez Liraela skończył długo trwającą wojnę z Tolnedrą - stając się tym samym sąsiadem Osmaniyye.

Bertrand z Limousinu po podbiciu Meissen wplątał się w wojnę z Rogerem Paniem Morea. Morea choć niewielkim księstwem górniczym była - niezwykle silną i bitną armię posiadała - tędy wojna ciekawą się szykowała.

Zdobywcą ziem Spenii okazał się Hrabia Bertrand de Saint- Gilles Pan Tuluzy, nie w jego planach było powolne trawienie zdobyczy - w krótkim czasie i Szelec IV Władca Majanu za sprawą jego sił w mrokach wylądował.

Po owych wydarzeniach Pan mój Sil Der' Anam zapadł na ciężką chorobę - przez 3 tygodnie leżał przykuty do łoża swego, kraj jego opanowała smuta zaś na tronie jego zasiadł Lom Der' Anam - syn Sil Der' Wenara.

W owych 3 tygodniach również sporo się w świecie działo.

Hrabstwo Tuluzy wsparło Limousin w walce przeciwko Morea - Roger swą armią i ostatkami poddanych zaszył się w ostatniej twierdzy.

Kabbir zaś ruszył z ofensywą na Hrabstwo - wykorzystując zaskoczenie i fakt położenia sporej części armii Tuluzy wewnątrz ziem Morea.
Lirael jednak odparty został i Hrabia Bertrand przeszedł do ataku .
Nim Sil Der' Anam do zdrowia wrócił Kabbir prawie nie istniał.

*************************************************************

Przerwa miedzy wojnami zakończona została ponownym wkroczeniem sił Elioda Czarnego do Osmaniyye. Granicę przeszło 1200 wojów.

Lom Der' Anam zastosował się do ostatnich wytycznych swego wuja przekazanych nim temu choroba mowę odebrała.
Pod granicą Tabory z jadłem, uzbrojeniem i co najważniejsze - wojownicy Ordu czekali na Elioda.

Siłami w czasie wojny jak wcześniej jak i w przyszłości kierował Sil Der' Wenar.

Siły Puritanii rozdzieliły się - część wojów ruszyła w kierunku Sarmakandy, część Nowego Saraju.
Obie armie dotarły do owych miast, Sarmakanda jeden dzień nawet pod panowaniem Elioda się znalazła.
Po czym w sumie 500 wojów Ordu wspartych mieszkańcami obu miast zgotowało tego samego dnia dwie rzezie na wojach Puritanii.
150 wojowników Ordu -niechaj Allach ma Was w opiece- poległo, niemal wszyscy dumni chłopi życie swe za sprawę oddali, Eliod stracił całą armię swą...

Po obu krwawych łaźniach po których miast jeszcze z krwi nie wysprzątano Wenar ze swą jak dotąd niezwyciężoną armią ruszył w kierunku House of Takeda - czas pokaże czy ziemie wschodnie dalej użyźniane będą.

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(11 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Osmaniyye

Inne kroniki tego księstwa: