herb księstwa Wielikija Ruś

Kronika: Zapiski z wielkiej wojny

Przygotowane pod panowaniem władcy: Włodzimierz Jasne Słoneczko.

czwartek, 19. sierpnia Anno Domini 1010

Księstwo: Wielikija Ruś

Dniało. Wołch parsknął bojowo. Michaił poklepał ogiera uspokajająco. Cała Gwardija wyjechała uże iz zagajnika. Wsie patrzyli zadziwieni w dół doliny. Bojar poprawił się na siodle. To ci niespodziewajka! W dolinie mała armia zakonna gotowała się do obrony. Była to eta samaja grupa, którą ścigali od samego Valis. I teraz, kiedy już dali za wygraną, gdy Gwardia prikaz dostała głęboki zwiad na południe uskutecznić, prosto na uciekinierów się natknęła. Widno oni toże skręcili chcąc pogoń zmylić. Tak to bywa.

Posmotrił na swaich ludzi. Samyje wieterany. Sotnia Gwardyjskaja 80 konnych liczyła, przeciwnik 50-ciu pieszych. Morale toże większe po rusinów stronie. Uzbrojenie takoż. Spojrzał w dół i pokiwał z uznaniem głową. Brat serwient Eberhard swe rzemiosło znał. W przodku trzydziestu łuczników w pancerzach stanęło, a za nimi dwudziestu kuszników w kolczugach. Michaił poklepał się w zamyśleniu po nowiutkiej zbroi płytowej. Nie dalej jak dwa dni nazad w podarunku od kniazia dostał. Zostać na wzgórzu ruskim sposobem?-dumał -ech, co będę sam na wzgórzu stał, jeszczio jakij-takij nibudź zbłąkany bełt doleci...

Rozstawił przodem łuczników, a za nimi tarczowników. Niech Eberhard myśli że najpierw postrzelają. Potem na jego znak wsie spięli konie i runęli do szarży. Dwie salwy knechci oddali nim wpadła na nich konnica i rozniosła kopytami nikogo nie żywiąc, zajedno pancerz czy kolczuga, wszyscy równo stratowani zostali. Na polu jeden tylko rusin został. Strzała w pierwszyjej salwie drogę znalazła. Błyszczy się zbroja na pobojowisku. Ech, Michaił, Michaił, było tobie sokole na wzgórzu zostać i stamtąd na bitwę patrzeć... Nie pomógł prezent od kniazia ni zdobyczna tarcza z metalu...Co komu pisane Michaił...

Hajduki płyty do kniazia zawieźli, popi kropidłem ją skropili, ale dziwnaja rzecz. Ani jeden bojarzyn panu do nóg nie przypadł o zbroję prosić...Trza będzie ją komu-nibudź w prezencie wysłać- duma kniaź Słoneczko- drugowi jakiemu naszemu...

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(11 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Wielikija Ruś

Inne kroniki tego księstwa: