Kronika: Zjednoczenie

Przygotowane pod panowaniem władcy: Fulko Czarny.

poniedziałek, 1. października Anno Domini 1007

Księstwo: Frankonia

Gdy kampania przeciw Gnieznu jęła zbliżać się do końca książę Fulko zaczął znikać na całe dnie w swej komnacie, wzywał do siebie jeno raz na jakiś czas doradców i najprzedniejszych spośród dowódców. Wreszcie wyszedł przemówić do ludu.

"Frankowie przednim są spośród narodów świata, nie brakuje im waleczności i poświęcenia dla ojcowizny. Trza jednak spojrzeć prawdzie w oczy. Wieczne wojny rujnują nasz dzielny naród. Duża część naszych pól leży ugorem, gdyż ich właściciele miast siać ziarno muszą trakty przemierzać i ze złem się ścierać. Zbyt często do uszu książęcych lament niewiast opłakujących swych synów i mężów dobiega. Wiem bracia, że to co powiem w pierwszej chwili za objaw szaleństwa będzie mi poczytane. Jednak wierzcie mi NIE MA INNEGO WYJŚCIA. Rada jest jeno jedna. Spośród książąt nasze ziemie otaczających wybrać trza jednego, którego przymioty charakteru innych przerosną i na suwerena i obrońcę księstw Sine Ambages namaścić. Długom radził któren to władca winien tą godność nosić i im więcej myślałem tym bardziej upewniłem się, że Jedynie Conan Cymeryjczyk z dawna nasz wróg, dziś przyjaciel do tej roli się nada. Władca ten powielokroć udowodnił iż prawym jest, słów danych nie łamie a i na honorze mu nie zbywa. Siłą militarną wystarczającą do zapewnienia trwałego pokoju też dysponuje. Decyzja więc zapadła vivat Conan, vivat Sine Ambagex, vivat pax."

Gdy książę przemowę zakończył cisza dziedziniec ogarnęła. Duma Franków ucierpieć musiała jednak wszyscy zdawali sobie sprawę, że to jedyna droga do lepszej przyszłości.

Fulko drużynę do drogi począł szykować i pod pełnymi sztandarami na dwór Conana się udał. Wszedłwszy przed jego obliczę wraz kwiatem rycerstwa frankońskiego przyklęknął, obnażył miecz chwytając go za ostrze i rzekł:

"Panie, wiele nieprawości ten świat męczy czy to zbóje, podli władcy i wile innych. Nadeszła więc pora by zjednoczyć prawych spośród książąt i pokój na świecie zaprowadzić. Dla Franków jedynie jeden władca zdał się godnym tego by innym ludom przewodzić: Conan Cymeryjczyk. Przyjmij więc mój pokłon, by jasnym było kto suwerenem jest nad Frankami a wraz z nim mój miecz, by cały świat wiedział, że na każde Twe żądanie drużyny Franków przybieżą wolę Twą wypełnić."

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
pasjonująca, znakomita.
(6 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Frankonia

Inne kroniki tego księstwa: